Dziś na tapetę bierzemy rosyjski krem na noc.Może pierw powiem Wam jaka jest moja cera. Otóż mam skórę mieszaną. Lekko suche policzki i trochę przetłuszczającą się strefę T. Na co dzień nie mam problemów z wypryskami(jakiś tam pojedynczy nieprzyjaciel wyskoczy mi tylko na okres ). Niestety za to mam podatną skórę na zapychanie. Jak krem ma parafinę to na bank mnie zapcha i pojawią mi się podskórne krostki.
Dwa lata temu zaczęłam szukać jakiegoś organicznego kremu na noc. Przede wszystkim było to spowodowane to tym, że po wszelkich kremach drogeryjnych moja cera fiksowała. Zaczynały wyskakiwać mi wypryski, podskórne gródki i ogólnie stan mojej cery się pogorszył. Dlatego też zachęcona tą całą otoczką wokół naturalnych kosmetyków, zakupiłam oto ten krem:
Był to strzał w dziesiątkę! Krem jest rewelacyjny! Ale przejdźmy do recenzji:
Producent: Pervoe Reshenie
Produkt: Odżywczy krem na noc.
Obietnica producenta: "Krem odżywczy do twarzy o wysokiej zawartości biologicznie aktywnych ekstraktów z ziół bajkalskich. Eliminuje uczucie napięcia, intensywnie odżywia i nawilża. Likwiduje suchość skóry i nadmierne łuszczenie, pobudza regeneracje komórek skóry. Dzięki roślinnym składnikom aktywnym przywraca prawidłową równowagę skóry, likwiduje objawy zmęczenia, zapewnia uczucie komfortu i odpowiednie nawilżenie." [wizaz.pl]
Skład: Aqua with infusions of: Organic Palmonaria Officinalis Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Bergenia Сrassifolia Extract, Organic Salvia Officinalis Seed Oil, Organic Malva Sylvestris Extract; Вutyrospermum Рarkii, Glycerin, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Oleyl Erucate, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Ether, Polyglyceryl-2 Dipolyceryl Dipolyhydroxystearate, Sorbitan Sesquioleate, Aluminium Stearate, Bisabolol, Magnesium Sulfate, Glyceryl Stearate SE, Saccharide Isomerate, Allantoin, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum Citric Acid.
Moja recenzja:
Konsystencja: Lekko gęsta o przyjemnym kwiatowym zapachu(nie duszącym). Dobrze się wchłania jak i rozprowadza. Pozostawia na twarzy lekki film - ale nie jest on wyczuwalny.
Moje wrażenia: Tu muszę przyznać, że zgadzam się z obietnicami producenta. Krem bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Rano po przebudzeniu skóra nie jest tłusta ale miękka w dotyku. Co ważne, nie zapchał mnie(a moja skóra jest bardzo na to podatna). Na pewno mogę powiedzieć, że moja cera uspokoiła się po używaniu tego kremu. Nie miałam żadnych nie miłych niespodzianek jak zdarzało się to przy używaniu kremów drogeryjnych które prawie zawsze mają parafinę.
Dla kogo? Myślę, że sprawdzi się bardzo dobrze u cer normalnych, nieco suchych i mieszanych(tych w stronę suchej).
Gdzie kupić?:
i wiele innych sklepów posiadających w swoim asortymencie rosyjskie kosmetyki.
Cena: ok. 22 zł. Ale najtaniej jest chyba na kalina-sklep. :)
Czy kupię go ponownie? Z całą pewnością TAK. Zresztą jest to już moje 2 opakowanie.
Podsumowanie: Jest to naprawdę bardzo dobry krem za nie duże pieniądze. Małym utrudnieniem może być to, że jest dostępny tylko online. Jest to lekki, bardzo przyjemny krem. Bardzo dobrze sprawdza się na lato, ponieważ nie ma po jego użyciu uczucia ciężkości.
Na wizażu ma on ocenę 4,17/5 :)
Chciałam dodać zdjęcie samego kremu by pokazać Wam jego konsystencję, ale niestety coś nie ogarniam jeszcze ostrości w lustrzance :D
Mam nadzieję, że moja recenzja komuś się przyda. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz