Dzisiaj napisze Wam nieco o skarpetkach złuszczających z Holika Holika. Miałam duże oczekiwania co do tego produktu. Niestety zawiodłam się nim.
W zestawie przychodzą do Nas dwie materiałowe skarpetki z zewnątrz pokryte elastycznym nie przepuszczającym płyn materiałem. Do tego otrzymujemy dwie saszetki z kwasem.
Całość zapakowana jest w ładny kartonik z obrazkową instrukcją.
Na czyste stopy zakładamy skarpetki i wlewamy do środka płyn i zostawiamy na 1,5 h . Ja zostawiłam je na 2 h.
Działanie: No właśnie, działanie. Prawie żadne(!). Chciałam wstawić Wam zdjęcia z przed, w trakcie i po ale w moim przypadku nie miałoby to żadnego sensu gdyż produkt ten w zasadzie na mnie nie zadziałał.
Pierwszego dnia skóra zrobiła się jakby trochę twardsza. Drugiego była niesamowicie sucha zaś trzeciego coś tam zaczęło się dziać. Mianowicie, skóra delikatnie zaczęła schodzić koło palców i z śródstopia.
Czwartego dnia to już nie było, ponieważ nic się dalej nie działo. Tylko tego trzeciego dnia trochę zeszło mi skóry i to wszystko.(!)
Bardzo zawiodłam się tym produktem. Mam także wrażenie, że po tym zabiegu moja skóra na piętach jest jeszcze twardsza niż była.
Zdecydowanie nie jest to produkt dla mnie.
Moja mama miała kiedyś takie skarpetki tylko, ze z TonyMoly i u niej naprawdę zadziałały rewelacyjnie. Myślę, że skuszę się nie długo na nie i zrobię Wam szczegółową recenzję wraz ze zdjęciami.
Jeśli chodzi o cenę to kosztowały coś około 22 zł(przesyłka darmowa)
Podsumowując: Nie wiem, czy ten produkt po prostu nie działa na mnie tylko czy co, ponieważ co patrzyłam na innych blogach to dziewczyny w większości były zadowolone.
Na pewno produkt jest wart przetestowanie gdyż u wiele osób się on sprawdza więc i może u Was. :)
Mam teraz pewien problem co do postów, gdyż nie mam już od tygodnia swojego aparatu(brat pożyczył :D)
Może w takim wypadku zrobię dość rozbudowaną notkę o paypal, ebay i ogólnie zakupach online u zagranicznych sprzedawców? Jak sądzicie? :)